|
|
Kształtowanie się koszulek Milanu jest niczym sportowa amunicja, w której piłkarze znakomitego włoskiego klubu wychodzą na boisko. Symbol klubu to kolory: czerwony i czarny. Ale to nie są zwyczajne kolory. To rodowe kolory klubu i jego kibiców oraz wizytówka milanistów. To nie żaden sekret, że ten kto chce zostać przyszłym milanistą musi nie tylko walczyć w klubie, ale także przemalować swoją duszę i serce w czerwono - czarne kolory.
Historia kształtowania się trykotów Rossonerich rozpoczęła się w surową, włoską zimę 1899 r. Wówczas to Anglik Alfred Edwards wraz ze swoimi kolegami założyli krykietowo-piłkarski klub sportowy o nazwie Milan. Edwards został jego pierwszym prezydentem, a jego kolega Herbert Kilpin pierwszym pomocnikiemm i kapitanem klubu. On także wymyślił pierwsze kształty stroju klubu wzorując się na klubach angielskich, gdzie piłkarze z początku występowali w koszulkach w cienkie, pionowe paski. Kolory klubu powinny odstraszać przeciwników. Czerwone i czarne stały się kolorami diabła, dlatego wkrótce drużynę nazwano diabłami. I tak od lewej, obok środka rozkładały się symbole Milanu - tarcza z czerwonym krzyżem na białym tle, co potwierdzało przynależność Rossonerich do kraju założycieli piłki nożnej.
W rocznicę dyktatury Mussoliniego drużyna zmieniła koszulki na białe z dwoma pionowymi pasami - białym i czarnym. Później dołączyły jeszcze trzy pasy tych kolorów dopełniając ilością do pięciu. Gracze sami szyli sobie koszulki na zamówienie i na swój rozmiar, gdyż klub ich nie zaopatrywał w stroje. Taka sytuacja ciągnęła się przez 30 lat, po czym drużyna włożyła znów koszulki z szerokimi pasami.
Białe kształty zajmują mimo wszystko oddzielną stronę w historii Milanu. Właśnie w niej Milan wygrał wiele finałów Champions League, zaczynając od pierwszego w 1963 r., a kończąc na ostatnim w tymże roku. Imiennie w niej wznosili Puchar Europy nad głową obaj Maldini - ojciec Ceare i syn Paolo oraz Mauro Tassotti i Franco Baresi.
Po obaleniu reżimu Ducze, Milan powrócił do swoich krajowych czerwono - czarnych kolorów i niemalże zaraz przyszły wielkie sukcesy, dzięki znakomitej szwedzkiej trójce Gre-No-Li. A koszulki klubu nadal ciągle zmieniały naszywki Scudetto.
W 1962 roku powrócono do koszulek Kilpina, uzupełniając wzór czarnym kołowrotem. One powróciły jeszcze dwukrotnie w 1978 roku z modnym kołnierzykiem i w 100-lecie Milanu w 1999 r., kiedy to znowu ozdobiono emblematy klubu - angielskim krzyżem. Na rękawach pojawiły się znaczki ukazujące świętowanie przez Milan swojego 100-lecia istnienia.
Emblematy Milanu często się zmieniały. Zmieniały się naszywki, a w 70-tym znaku pojawiła się gwiazda symbolizująca 10 zwycięstw w Serie A.
Spodenki klubu od dawna były białego koloru, ale w końcu lat 90-tych modnie było grać w ciemnych spodenkach, dlatego Milan także je zmienił. Jednakże teraz powrócił do historycznych, prawidłowych kolorów. Strój bramkarza był zawsze ciemny, tak się już przyjęło, że Milan lubił straszyć przeciwników ciemnymi kolorami. Milan jako pierwszy ze wszystkich klubów naniósł na swoje koszulki imiona graczy nad numerami i jako pierwszy zaopatrzył się w tytularnego sponsora. Wielu w tym czasie sponsorowało Rossomnerich.
Wśród producentów trykotów: Adidas, Kappa i Lotto. Wśród firm, które inwestowały w naszywki sponsorskie na koszulkach: Motta, Opel a teraz BetAndWin. Niedawno "Nowa epoka przyniosła duże innowacje w sferze technologii" -oświadczył wiceprezydent Milanu - Adriano Galiani. No i ubiór idzie także wraz z czasem. Nowe spodenki składały się z 2 warstw: wewnątrz bawełniany, a na zewnątrz specjalny materiał , który dzięki specjalnym szparkom sprzyja ulatnianiu się wilgoci (technologia Climate). Materiały ultra-współczesne są doskonalsze od tych, które wykorzystywano w przeszłości, w latach wielkich sukcesów.
KOSZULKI OBOWIĄZUJĄCE W SEZONIE 2007/2008:
KOSZULKA DOMOWA:
KOSZULKA WYJAZDOWA:
KOSZULKA ALTERNATYWNA:
KOSZULKA BRAMKARSKA:
|